Startuj z PMedia »
imieniny: Joachima, Liliany, Szymona
 :: P M e d i a ::
strona główna redakcja kontakt
    białoruski ukraiński litewski niemiecki
Działy PMedia:  Kultura, Społeczeństwo, Turystyka, Sport  Serwisy:  Oscary, Lednica, Unia Europejska, Jan Paweł II  
Warsztaty:  dziennikarskie, fotograficzne  Fotogaleria:  W obiektywie fotoreportera, Imprezy sportowe, Warsztaty dziennikarskie 
Patronujemy:  Scena Letnia na plaży, Sopockie serce, SFOP, Sopocka biblioteka, STN, Muzeum Sopotu, Integracyjne Targi Pracy 
.:: PMEDIA.pl » Społeczeństwo » Sopot: Pomysł na miasto Joanny Cichockiej-Guli

Sopot: Pomysł na miasto Joanny Cichockiej-Guli

Od 21 lipca 2010 roku wiceprezydentem Sopotu została Joanna Cichocka-Gula, która zastąpiła Wojciecha Fułka. Nowy zastępca prezydenta Jacka Karnowskiego głównie odpowiedzialna będzie za kulturę, oświatę i pomoc społeczną. Prezentujemy jej pomysł na Sopot.

PMEDIANajważniejszym zadaniem na dziś i jutro dla Sopotu jest wypracowanie silnej wyrazistej kulturalnej marki. Zarówno charakter miasta, jego historia jak i struktura społeczna każą traktować to zadanie jako prawdziwe wyzwanie. Wyzwanie dotyczące zarówno poziomu i różnorodności planowanych wydarzeń z dziedziny kultury, jak i wyzwanie dotyczące odpowiedzi na potrzeby mieszkańców miasta jak i licznie odwiedzających Sopot gości.

Poszukiwania te winny się, moim zdaniem opierać zarówno na rozpoznaniu jak i zachowaniu tego wszystkiego co w tradycji miasta najlepsze jak i na poszukiwaniu nowych idei, które pozwolą wyjść z pewnego marazmu, zaściankowości intelektualnego uśpienia.

Nowe inwestycje i obiekty kulturalne dają nowe możliwości i pozwalają planować imprezy na większą niż dotąd skale. Możliwości Państwowej Galerii Sztuki po oddaniu nowego obiektu pozwolą na organizowanie wystaw, które będą miały rangę ponadlokalną. Należy odwołać się do programów galerii o podobnym charakterze w Polsce i Europie szukając pomiędzy tradycją a nowoczesnością.

Niezbędne jest poszukiwanie młodych kuratorów, którzy współpracują np.: z Centrum Sztuki Nowoczesnej w Łodzi, z galerią Bunkier Sztuki w Krakowie, Centrum Sztuki Zamek Ujazdowski w Warszawie, wreszcie z galeriami w Berlinie, Londynie czy Wiedniu. Nowe media jakie będą znaczącym elementem galerii stwarzają możliwość zapraszania najbardziej odważnych i nowoczesnych artystów światowych.

Obok tych działań mających przyciągnąć widzów z całej Polski, w Galerii winno się znaleźć miejsce dla artystów wywodzących się z Sopotu, tutaj tworzących takich m.in. jak Henryk Cześnik czy Maciej Świeszewski oraz ich uczniów. Tak aby pokazać ciągłość sopockiej tradycji, trwanie w miejscu, które, tuż po wojnie, było kolebką Akademii Sztuk Pięknych, miejscem narodzin tzw. Szkoły Sopockiej.

Warto przy tym pamiętać, że w 2015 roku przypada 70. rocznica powstania Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Pięknych. To doskonały pretekst do zorganizowania reprezentatywnej wystawy mistrzów i uczniów tzw. Szkoły Sopockiej. Można to wzbogacić o produkcję cyklu filmów dokumentalnych poświęconych najwybitniejszym przedstawicielom tejże szkoły.

W 2012 roku przypada setna rocznica ukończenia budowy Domu Kuracyjnego. To doskonała okazja, aby na bazie historii Domu Zdrojowego, odwołując się do tradycji zorganizować na terenie Galerii oraz w całym Domu Zdrojowym kilkudniowy cykl imprez (wystawy, spektakle, performency etc.) uświetniających tą rocznicę.

Nowa siedziba PGS, Multikino, Dworek Sierakowskich to miejsca, w oparciu o które można powołać do życia „Międzynarodowy Festiwal Filmów o Sztuce”. Podobny festiwal odbywa się w Montrealu i cieszy ogromnym powodzeniem. Brak festiwalu o takim charakterze w Europie, a także tradycja podobnego festiwalu zaczerpnięta z organizowanych w latach 70. i 80. festiwali zakopiańskich daje nadzieję na stworzenie w Sopocie ważnej i znaczącej imprezy o ponadlokalnym charakterze.

Muzeum Sopotu to wspaniale rozwijająca się instytucja o określonym profilu programowym spełniająca zadania edukacyjne i kulturalne. Myślę, że warto byłoby jeszcze bardziej „otworzyć” muzeum na nowe pomysły wystawiennicze, jeszcze aktywniej ingerować z prezentacjami w tkankę miasta.

Przestrzeń miasta może stanowić doskonałą przestrzeń wystawienniczą. Dlatego chciałabym zainicjować zawarcie przez miasto porozumienia o współpracy z gdańską Akademią Sztuk Pięknych, która umożliwiłaby młodym trójmiejskim artystom zagospodarowanie tej przestrzeni poprzez twórcze, nawet kontrowersyjne działania.

Dostrzegam potrzebę znalezienia nowej formuły dla sopockich festiwali. Wielość podobnych zdarzeń w Polsce, ich powtarzalność sprawia iż to, co było dobre przez ostatnie lata zestarzało się lub zbanalizowało. Nowa Opera Leśna to doskonały obiekt dla kontynuowania tradycji festiwali wagnerowskich, miejsce spotkań z Polską Filharmonia Kameralną Sopot, ale to też duże wyzwanie. To jedno z miejsc, które mogłyby gościć, w nawiązaniu do najlepszej sopockiej tradycji, festiwal jazzowy. Jazz powraca do sopockich klubów i to działanie miasto powinno wzmacniać i wpierać, ale wyrazisty festiwal jest niezwykle potrzebny.

Scena Kameralna Teatru Wybrzeże to nowe miejsce o ogromnych możliwościach. Współpraca miasta z dyrekcją teatru wydaje się niezbędna. Teatr o takim zapleczu, z taką tradycja winien w sposób szczególny układać swój repertuar. W sezonie teatralnym powinno być to miejsce poszukiwań artystycznych, studium dramatu, miejsce otwarte na młodych reżyserów. Natomiast lato to doskonały czas na organizację festiwal teatru bulwarowego.

Międzynarodowe wydarzenie festiwalowe można także wykreować o istniejący w Teatrze Off de Bicz Teatr Tańca. Konieczne jest także utrzymanie w Sopocie i rozwój prestiżowego festiwalu „Dwa Teatry” oraz poszerzanie oferty wydarzeń w Dworku Sierakowskich.

Na mapie kulturalnej Sopotu powstaje wiele nowych ciekawych miejsc, jak np. „Spółdzielnia Literacka”. Warto takie miejsca promować i wspierać, Pismo literackie i konkursy poetyckie, jak Topos i festiwal poezji stworzone przez Krzysztofa Kuczkowskiego powinny stanowić ważny element sopockiej kultury.

Za niezwykle ważne uważam powstawanie nowych autorskich galerii, miejsc przyjaznych młodym twórcom, jak pracownie autorskie, małe wytwórnie filmowe, teatry etc. Niezwykle ciekawą ofertę proponuje w tej materii, np. Stowarzyszenie Aku ku Sztuka, które stworzyło swój własny profil działań artystycznych. Pomoc w działaniach, ale i wykorzystanie potencjału takich zespołów jest niezwykle ważne. Można tego dokonać np.: poprzez włączenie młodych twórców do majowego ulicznego przedsięwzięcia „Sopot Ulica Artystów”.

Sopocka oświata

Patrząc na wyniki testów kompetencyjnych widać wysoki poziom sopockiej oświaty. Moim zdaniem zadaniem samorządu powinno był stałe poszerzanie oferty edukacyjnej tak, aby jak najbardziej odpowiadała na zapotrzebowanie uczniów, wymogi rynku pracy i służyła rozwijaniu horyzontów młodych ludzi.

Myślę o klasach z poszerzonym programem poświeconym sztuce, o organizowaniu „lekcji sztuki”. Być może utworzenie niepublicznej szkoły średniej o profilu aktorskim na wzór takich placówek istniejących np. w Czechach mogłoby być ciekawym rozwiązaniem.

Warto tez zadbać o wypracowywanie przez szkoły ponadpodstawowe własnego Oblicza i motywować dyrektorów do walki o najlepszych z najlepszych tak, aby szkoły uzyskiwały własną markę.

Sprawy społeczne

Już jesienią zostanie otwarty Dom Seniora. Ważne, aby poza miejscem dziennego pobytu dla najbardziej potrzebujących był także miejscem spotkań dla wszystkich sopockich seniorów i centrum wielu aktywności, w tym kulturalnych nie tylko dla osób starszych.

W związku z sytuacją demograficzną miasta, konieczne jest stałe rozwijanie oferty różnorodnych form opieki i aktywizacji dla osób w podeszłym wieku oraz wdrażanie programów, także tych dofinansowanych z Unii Europejskiej, mających na celu likwidację barier architektonicznych.

Polecamy:
» Pomysł na miasto Joanny Cichockiej-Guli
» Joanna Cichocka-Gula zastąpi Wojciecha Fułka
» Przedszkola dla wszystkich dzieci
» Zbiórka karmy dla kotów
» Piotrusiewicz wiceprezydentem kurortu
» Zdrowi i aktywni inaugurują w plenerze
» Zdrowi i aktywni w plenerze
» Park Kaczyńskich, Skwer Rybickiego i Rondo Płażyńskiego w kurorcie

/iz, źródło: Pmedia/

Motto dnia
Gra miłosna jest jak jazda samochodem: kobiety wolą objazdy, mężczyźni - skróty.
/Jeanne Moreau/
SUBSKRYPCJA
Czy chcesz otrzymywać informacje platformy medialnej PMEDIA.pl?
Statystyka
W styczniu strona główna PMedia.pl odnotowała 3.538.763 odsłon
PMEDIA.pl - informacyjna platforma medialnaProjekt & design: Kazimierz Kobiak